Miejsce dwudziestolatka we współczesnym świecie

Obecnie w polskich mediach trwa batalia na temat tego, jak bardzo system partii rządzącej odbije się na nadchodzącej przyszłości – i co najważniejsze, kto będzie jego największą ofiarą.

Pytanie, które tak naprawdę wysłane w eter, ma zadać jak najwięcej obusiecznych ran w postawie polityków z pierwszych stron wydarzeń społecznych – jest jak najbardziej słuszne. Największym dylematem jest jednak fakt, iż ocena którejkolwiek ze stron, z punktu widzenia tytułowego dwudziestolatka, jest nieobiektywna.

Źródłem naszych informacji są media z dwóch obozów, leżących po przeciwnych stronach barykady. Wydarzenia serwujące nam przez wymodelowanych (można pokusić się o sformułowanie – skonstruowanych) na specjalnych, pasujących pod nurt danej polityki kodach dziennikarze prześcigają się w nieludzkiej propagandzie dezinformacyjnej swojego widza.

 

tumblr_ogu5gbO5Xw1qbb77eo1_500

 

W reportażu BBC NEWS, zaprezentowanym na łamach ich portalu internetowego na przestrzeni ostatniego tygodnia – jeden z redaktorów zastanawia się, kim będzie dzisiejszy dwudziestokilkulatek, skoro żyje w tak niesprzyjających warunkach społecznych. Analizuje bowiem wzorce z życia codziennego, które stoją jako autorytarne, z przyklejoną do czoła łatą do naśladowania.

Z pierwszych stron gazet mamy do czynienia z pijanymi gwiazdami, które pod wpływem substancji odurzających rozbijają samochody za miliony dolarów, zarabiają na byciu produktem w rękach potężnych panów w garniturach z rozrastających się korporacji. Za wzór służą nam również politycy – przygotowując się do tego artykuły, prześledziłem codzienne wydania serwisów internetowych produkowanych przez dwie największe i konkurencyjne stacje telewizyjne – TVN i TVP Info. W obu przypadkach widz jest zmuszony do oglądania twarzy polityków, wysłuchiwania kolejnych słownych przekomarzań przez 80% czasu antenowego.

 

tumblr_ojta71oXUa1qjgokbo1_1280

 

Dwudziestokilkulatek jest figurą przetargową. W świecie jest siłą napędową społecznej maszyny, która pędzi w przyszłość – jej silniki zasilają: obecna sytuacja polityczna, wzorce, które w niedalekiej przyszłości posłużą jako dane do równania, które stworzą z dzisiejszego głównego bohatera – trzydziestokilkulatka. Ten człowiek będzie nauczony manipulacji, dążenia do własnych prawd – mimo iż niesłusznych, i to za wszelką cenę. Ten właśnie człowiek będzie wzorem do naśladowania dla przyszłych młodych ludzi, którzy będą w fazie formowania przyszłej postawy społecznej.

W ten sposób koło się zamyka. Zrzucając winę na partię taką czy owaką – sami zapominamy, że to MY mamy w rękach naszą przyszłość. Nikt inny.

Adrian Nowacki

Lubi filmy oglądać i o nich pisać.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany