Jestem sprzecznością – dobrem i złem… O „Młodym Papieżu” słów kilka

Austin Osman Spare, brytyjski artysta oraz okultysta, powiedział: Osobiście nie spotkałem jeszcze człowieka, który nie byłby Bogiem. Słowa te, choć niezwykle kontrowersyjne, dla większości ludzkości jednoznacznie wskazują na naszą nieskończoną moc istnienia i wartość, jaka wiąże się z samym faktem bycia częścią wszechświata. Bóg jako idea niezrozumiana przez człowieczeństwo, jest owiana tajemnicą, której rozwiązanie może objawić się de facto po śmierci. Zgodnie z średniowieczną zasadą bogobojności, przechodzącą często w definitywną skrajność, Stworzyciel domaga się, zarówno szacunku jaki i poddaństwa od człowieka. Co w przypadku, jeśli tego samego zdania jest papież – następca świętego Piotra i zwierzchnik Kościoła katolickiego?

Serial HBO o nazwie Młody Papież w reżyserii samego Paolo Sorrentino, opisuje historię Lenn’ego Belardo (Jude Law). Jest to pierwszy amerykański papież, będący wielką zagadką dla samych kardynałów. Tajemniczy i młody Summus Pontifex momentalnie wprowadza rygor i ujawnia twardość swego charakteru. Jest to zachowanie dotąd niespotykane, toteż powstaje wewnętrzny spór w Watykanie o to, w jaki sposób zmusić Belardo do rezygnacji. W sytuacjach niewygodnych dla księży, bohater odznacza się przebiegłością oraz naiwnością; jest moralny i bezwstydny; dobry i zły. Wraz z rozwojem akcji, widz poznaje jego troski, skryte problemy i bolesną przeszłość, które trwale ukształtowały osobowość papieża. Moim zdaniem wielowymiarowość głównego bohatera może symbolizować każdego człowieka. Któż nie jest sprzecznościami, które z zasady nie tworzą logicznej całości? Wewnętrzny konflikt Piusa XIII oraz jego ludzkie rozterki świadczą o boskości mężczyzny.

paolo-sorrentinos-the-young-pope-see-the-first-image-with-jude-law
Źródlo: Film.wp.pl

Jesienny wieczór. Rozpoczęłam wspólnie ze starszym bratem oglądanie tego serialu. Spodoba Ci się. To Twój klimat – oznajmił. Jako osoba, która niesłychanie wysoko cieni sobie syntezę wizualnego katharsis z morałem, byłam zauroczona już samym zwiastunem The Young Pope. Pierwszy odcinek sprawił, że całkowicie pochłonęły mnie kulisy życia ekstrawaganckiego papieża a czas spędzony, zarówno w oczekiwaniu na kolejne epizody, jak i zauroczenie ich podkładami muzycznymi, są tego niezbitym dowodem. Brat miał rację.

Nieprzewidywalny, przejmujący oraz ironiczny – tymi przymiotnikami można określić pierwszy sezon Młodego Papieża. Przekazywana widzom filozofia egzystencjalizmu, nie tylko zmusza do refleksji nad rzeczywistością, ale również bada poziom konsensusu społecznego w temacie religii. Czy zdajemy sobie sprawę, co dzieje się w Watykanie? Gdzie znajduje się granica pomiędzy wiarą w Stwórcę a ślepym podążaniem za tłumem wyznawców? Pius XIII komentuje to w jednoznaczny sposób: Ci , którzy wierzą w Boga, nie wierzą w nic. Zgadzasz się?

Małgorzata Światlak

Zafascynowany muzyką diabeł, który lubi dobrą kawę i wciągającą książkę o psychologii. Aspirująca poliglotka. Freak.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany