Człowiek, którego podziwiam: Efekt Krzysztofa Gonciarza

Perspektywa syntezy pracy i podróży była od niepamiętnych czasów spełnieniem moich marzeń. Jako dorastająca osoba, śledząca wzrokiem zdjęcia przeróżnych przewodników, przenosiłam się w odległe krainy, które mogłabym w niedalekiej przyszłości odwiedzić. Amerykański sen, znajomość chińskiej sztuki parzenia herbaty, czy smak japońskiego rāmenu– to tylko niektóre punkty, widniejące na mojej bucket-list.

Twórczość Krzysztofa Gonciarza poznałam na początku czerwca tego roku, kiedy udostępniane przez niego vlogi  z Japonii zyskały na niewiarygodnej popularności. Jestem świadoma, że obserwowanie codziennego życia nieznajomego mężczyzny z Internetu może wydawać się niekonwencjonalnym sposobem na poznawanie innych kultur. Pomimo wszystko – to również jest forma edukacji. Kim jest właściwie przytoczona osoba (na zdjęciu w okrągłych okularach i tajemniczym spojrzeniu)?

Urodzony w Krakowie. Rocznik 85′. Absolwent Wydziału Kulturoznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autor trzech książek, traktujących o publikowaniu filmów w sieci – Wybuchające beczki , U Mad? The Internet’s Guide to Idiots oraz Webshows: Sekrety Wideo w Internecie, które do dziś cieszą się szerokim uznaniem wśród czytelników. Krzysztof pisał zawodowo o grach od 1999 roku – fakt ten jest mi wyjątkowo bliski, ponieważ  już jako mała dziewczynka grałam w Heroes 3, CS’a 1.6 oraz słynne GTA SA. Jego najbardziej znane kanały na YouTube – Zapytaj beczkę i WybuchająceBeczki posiadają łącznie ok. 1 mln subskrybentów a fanpage na Facebooku osiągnie niedługo pułap 300 tys. polubień.  Ponadto, jest producentem anglojęzycznego kanału: The Uwaga Pies, którego prowadzi wspólnie z Kasią Mecinski. Montażu i filmowania nauczył się samodzielnie.

Warto jednak zadać sobie najważniejsze pytanie – jak to się wszystko zaczęło? Od jednej decyzji – nie wracam do Polski, zostaję w Japonii. Nie było łatwo. Początkowo czekało na niego sporo wyzwań, związanych z prowadzeniem dwóch firm na dwóch kontynentach. Wszechświat jednak doprowadził do tego, że wszystko ułożyło się po myśli Krzysztofa. Poniżej znajduje się  jeden z moich ulubionych filmów autorstwa artysty. Nietypowe kadry w połączeniu z klimatyczną muzyką stały się znakami rozpoznawczymi Gonciarza. Seria filmów powstała we współpracy z firmą Intel pod nazwą Sztuka Składania Historii urzekła mnie w zupełności. Jednoznaczny morał, który można wynieść z ich obejrzenia brzmi następująco – interesuj się wszystkim. Może dlatego zdecydowałam się na studia sinologiczne?

Kolejną rzeczą o której wspomnę jest portal Patronite, polegający na wspieraniu konkretnych twórców przez ich fanów. Cytując słowa Krzysztofa, opublikowane w wywiadzie na Spidersweb.pl: To system zbudowany na wzajemnej życzliwości i zaufaniu. Aktualnie na jego koncie jest prawie 2000 patronów, co daje mu kwotę 30 tys. złotych miesięcznie na rozwój własnej działalności filmowej. W zamian dostajemy świetne materiały (plus pocztówki prosto z Kraju Kwitnącej Wiśni). Kolejni youtuberzy pragną osiągnąć podobny sukces. To tak zwany efekt Gonciarza.

patronite

Czekam na możliwość zamiany dwóch czy też trzech słów z Gonciarzem. Ciekawość świata to pasja, która nie ma końca a każdy człowiek jest skarbnicą wiedzy. Zrozumiałam, że nie potrzeba konkretnego dyplomu, czy specjalnych umiejętności – wystarczy ciężka praca (oczywiście efektywna) i upór w dążeniu do upragnionego celu. Przez wiele lat zajmowałam się rozwojem osobistym, self-coachingiem i pochodnymi dziedzinami z psychologii. Krzysztof Gonciarz uświadomił mi, że wysiłek jest kluczem do sukcesu oraz należy słuchać przede wszystkim siebie w sprawach determinujących swą przyszłą egzystencję. Działanie stało się dla mnie podsumowaniem wszystkich metod, publikowanych w przeróżnych książkach. Dziękuję, Krzysiu.

 

 

Małgorzata Światlak

Zafascynowany muzyką diabeł, który lubi dobrą kawę i wciągającą książkę o psychologii. Aspirująca poliglotka. Freak.

1 Komentarz

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany