Najgorętsze single tej jesieni

Tegoroczna jesień rozpieszcza nas nie tylko ciepłymi słonecznymi dniami, pięknymi liśćmi i kasztanami, całą ferią barw od pomarańczy przez czerwienie po brązy… To także czas świetnych premier na polskiej scenie muzycznej.

Dawid Podsiadło – Nie ma fal

Dziesięć dni od premiery i prawie pięć milionów wyświetleń w serwisie Youtube – taki wynik zanotował drugi singiel Nie ma fal, zapowiadający najnowszy, długo wyczekiwany krążek Dawida Podsiadło. Muzyk bije rekordy popularności w naszym kraju, wyprzedając kolejne koncerty z trasy nawet w tych samych miastach. Fani uwielbiają go nie tylko za niepowtarzalny wokal i talent do tworzenia zgrabnych, chwytliwych songów, ale przede wszystkim za osobowość i nietuzinkowe poczucie humoru, czego wyraz dał chociażby w lyric video do tego utworu. Nie ma fal kontynuuje nową dla Podsiadło stylistykę zapoczątkowaną przez pierwszy singiel Małomiasteczkowy – jest tanecznie, lekko, ale niezmiennie z ogromnym wdziękiem.

Bovska – Kimchi

Miesiąc temu ukazała się trzecia płyta Bovskiej zatytułowana Kęsy. Artystka wydaje albumy z zaskakującą regularnością, rokrocznie racząc słuchaczy świeżą porcją dźwięków. Magda Grabowska-Wacławek to nieszablonowa postać, absolwentka Akademii Muzycznej i Akademii Sztuk Pięknych, prawdziwy wulkan artystycznej energii. Wbrew klasycznemu wykształceniu zdecydowała się na wykonywanie elektropopu, ale zdecydowanie najwyższych lotów. Zachwyca jej wielobarwny image, szczególnie pulsujący kolorami i kształtami wideoklip do piosenki Kimchi. Co ciekawe, Bovska ujawniła tutaj również talent pisarski, konstruując zgrabne, idealnie współgrające z melodią teksty dotyczące kobiecej natury (świetny refren: Jestem jak ostra kimchi, słodka niczym liczi, ze mną nie znudzi ci się życia smak) i zawiłości relacji damsko-męskich w ogóle.

Nosowska – Nagasaki

Katarzyna Nosowska wciąż nie schodzi z ust uczestników życia kulturalnego w kraju nad Wisłą. Najpierw wzbudziła ambiwalentne odczucia książką A ja żem jej powiedziała, później zszokowała, usuwając filmiki z Instagramu, które bawiły tysiące obserwatorów. Mimo to, dostrzegam sens w jej działaniu. Najpewniej chciała trochę wyciszyć szum powstały wokół swojej osoby i skupić uwagę na najnowszym solowym krążku Basta, który miał premierę 12 października. Wcześniej promował go numer Nagasaki, będący muzycznym, lirycznym i wizualnym majstersztykiem. Beyonce i Jay-Z nakręcili teledysk w Luwrze, Nosowska tchnęła życie w eksponaty Muzeum Narodowego. Za genialne, elektroniczne brzmienie odpowiada mistrz w tym fachu – Michał Fox Król, ale chyba największy podziw budzi warstwa tekstowa, w której Kaśka rozprawia się z niepewnością siebie, potrzebą uznania i własnym wnętrzem, które w jednej chwili tańczy i śpiewa, by sekundę później być polem zniszczenia i smutku.

Daria Zawiałow – Nie dobiję się do ciebie

Daria Zawiałow zaliczyła doskonały debiut swoją pierwszą płytą A kysz! Po okresie intensywnego koncertowania powraca z nowym studyjnym materiałem, który zapowiada małą rewolucję. Artystka, dotychczas tworząca muzykę poetycką i romansującą z rockiem, tym razem zaliczyła mocny zwrot w stronę elektroniki inspirowanej latami 80. Nie dobiję się do ciebie to kawałek bezczelnie przebojowy, wręcz taneczny, zobrazowany mrocznym klipem, pokazującym, że każdy z nas ma wiele twarzy, a ujawnienie się określonego alter ego zależy od sytuacji, w jakiej się znajdziemy. Zobaczymy, czy cała druga płyta będzie utrzymana w takich klimatach, czy jest to tylko jednorazowy skok w bok.

The Dumplings – Raj

The Dumplings to zespół, który zanotował niewyobrażalny progres. Od duetu tworzącego muzykę elektroniczną w domowym zaciszu rozwinął się do projektu występującego na największych scenach w towarzystwie orkiestry symfonicznej. Justyna Święs jest zapraszana do znakomitych projektów, jak chociażby Albo Inaczej 2, współpracowała z Voo Voo, Wojtkiem Mazolewskim, Fisz Emade Tworzywo, Urbanskim, Ten Typ Mesem, Rysami, Sonar Soul, natomiast Kuba Karaś to na ten moment uznany producent, wspomagający swoimi umiejętnościami innych kolegów po fachu. Ich trzeci studyjny longplay Raj i zapowiadający go kawałek o takim samym tytule to kolejny krok naprzód, który pozwoli odkryć najbardziej skryte pragnienia przy akompaniamencie ostrych, hipnotyzujących dźwięków.

Król – Spróbuję / STRAŻNIK

Spróbuję / STRAŻNIK to utwór pochodzący ze znakomicie przyjętego albumu Przewijanie na podglądzie, który miał swoją premierę w marcu tego roku. Błażej Król bywa porównywany do Grzegorza Ciechowskiego ze względu na melancholię i alegoryczność przekazu w swoich piosenkach i chociaż trudno próbować dorównać legendarnemu liderowi Republiki, to ze względu na samą estetykę muzyczną skojarzenie wydaje się trafne. Współzałożyciel zespołu UL/KR jest postacią osobliwą, tajemniczą, trzymającą się z boku, ale mającą unikatowy talent do tworzenia intymnych, ale przebojowych na swój sposób numerów. Doskonałym tego przykładem jest właśnie Spróbuję / STRAŻNIK z tantryczną perkusją, syntezatorami rodem z lat 80. i lirycznymi smaczkami pokroju Opowiedz wszystko ze szczegółami. Jak trzeba – to zmyśl.

Karolina Kozłowska

Muzyka daje jej wolność, a ulubione kawałki są jak najlepsi przyjaciele. Będąc na koncercie czuje, że znajduje się we właściwym miejscu i czasie.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany