Co ostatnio przeczytaliśmy: „Rozważna i romantyczna”, „Malowany ptak”, „Sto lat samotności”

Co ostatnio przeczytaliśmy, czyli nowy cykl, w którym będziemy prezentować książki, po które niedawno sięgnęliśmy. Trzy osoby i trzy wyjątkowe lektury, na które warto zwrócić uwagę.
Do poczytania i zainspirowania się!

Ola Mysłek:
Rozważna i romantyczna – Jane Austen

Źródło: Wydawnictwoswiatksiazki.pl

Książkę Jane Austen dostałam w prezencie przeszło rok temu. Osoba, która mi ją podarowała, przyznała, że gdy tylko zobaczyła tytuł na sklepowej półce, pomyślała o mnie. Do Rozważnej i romantycznej, jednego z czołowych klasyków literatury romantycznej/pięknej, usiadłam dopiero na początku tego lata i był to duży błąd. Po wcześniejszych (nieudanych) próbach przebrnięcia przez inne dzieła Austen, do tej książki byłam nastawiona wyjątkowo sceptycznie – po kilku pierwszych rozdziałach uświadomiłam sobie, że zupełnie niepotrzebnie. Choć język powieści wciąż wydaje mi się zbyt banalny, a sama fabuła  co najmniej przewidywalna, nie wyobrażam sobie lepszej książki na przywitanie lata. Wolno tocząca się wśród romantycznych, staroangielskich posiadłości akcja, rozmowy przy kartach i różne odcienie miłości – wszystko to sprawia, że książkę Austen czyta się, choć bez dreszczyku emocji, przyjemnie i z uśmiechem. Na uwagę zasługują jednak przede wszystkim tytułowe bohaterki powieści – rozważna Eleonora, będąca uosobieniem kultury i dobrych zwyczajów Anglii XVIII wieku oraz romantyczna, poetycka Marianna, wierząca w siłę młodości i wielkiej miłości, o której zaznaniu marzy. Choć wydawać by się mogło, że tytuł książki definiuje je raz na zawsze, kolejne rozdziały pokazują, jak wiele odcieni może mieć każda z nich. A ja do dzisiaj staram się znaleźć odpowiedź na pytanie, które zadawałam sobie od początku lektury – do której z sióstr Dashwood mi bliżej?

 

Karolina Kozłowska:
Sto lat samotności – Gabriel Garcia Marquez

Źródło: Znak.com.pl

Książka ta jest arcydziełem literatury światowej i już po przeczytaniu kilku stron można się przekonać, że w pełni na ten tytuł zasługuje. Czaruje niezwykłym klimatem i nutką magii w świecie przedstawionym, gdzie rzeczywistość, a nawet fakty historyczne związane z dziejami Kolumbii (wojna domowa) mieszają się z tym, co niezwykłe, by wymienić chociażby lewitację czy powracanie zmarłych do świata żywych. Powieść przedstawia losy rodu Buendia, który został naznaczony klątwą samotności i kazirodztwa. Żaden z członków rodziny liczącej sześć pokoleń nie był zdolny do tego, aby zaznać prawdziwej miłości. Byli skazani na pustkę wynikającą z niemożności odnalezienia bratniej duszy. Nieudolne próby, z góry przewidziane na porażkę, kończyły się katastrofami wynikającymi ze związków z krewnymi. Marquez w piękny sposób napisał tak mądrą opowieść, która uczy nas, że tylko bliskość drugiego człowieka jest w stanie nas ocalić. Co ciekawe, z inspiracji tą historią powstał tekst utworu Myslovitz W deszczu maleńkich żółtych kwiatów z jednym z najbardziej znanych cytatów z tej opowieści Bliskość rozproszy nasz strach przed ciemnością.

 

Wiktor Bury:
Malowany ptak – Jerzy Kosiński

Źródło: Wydawnictwoalbatros.com

Powieść Kosińskiego należy do tych, o których się nigdy nie zapomina. Uznawana za jedną z najbardziej wstrząsających i najgłośniejszych powieści XX wieku, do dziś wzbudza kontrowersje. Zarówno wokół autora, jak i samej książki ciągle toczą się dyskusje między zwolennikami i przeciwnikami Malowanego ptaka, jednak wątpliwości nie ulega fakt, że to powieść ważna. Pisarz kreuje przed nami historię porzuconego chłopca o prawdopodobnie żydowskim pochodzeniu, który błąka się między wsiami i miasteczkami Europy Wschodniej podczas II Wojny Światowej. Spotykając na swojej drodze odrzucenie i przemoc, musi zmierzyć się z wszelkimi przeciwnościami losu, a tym samym przeżyć w tych nieludzkich czasach. Obserwuje i doświadcza wojny od strony wsi oraz jej mieszkańców. Wojny pełnej okrucieństwa, brutalizmu i cierpienia, w której nie ma miejsca na miłość i wsparcie, a liczy się jedynie przetrwanie. Kosiński nie szczędzi czytelnika; Malowany ptak jest mocny, brutalny i przerażająco realistyczny. Autor nie oszczędza nam widoku mordów, gwałtów i tortur, a w dodatku opisuje je z przerażającym dystansem i bez jakichkolwiek emocji. Często ciężko otrząsnąć się jest po tym, o czym się właśnie przeczytało… To także opowieść o upadku moralności i o tym, do czego może posunąć się człowiek w najtrudniejszych sytuacjach. A także niebywałe studium zła, tego zakorzenionego głęboko w naszej podświadomości i podyktowanego przez instynkt. To książka, która szokuje, przytłacza, wywołuje niesmak i którą niejednokrotnie musimy na chwilę odłożyć, by odetchnąć. Jednak to przede wszystkim wielka proza, która poszerza nasze horyzonty i otwiera oczy na wiele kwestii, o których wolelibyśmy zapomnieć.

Wiktor Bury

Umysł ścisły o kompletnie nieścisłych zainteresowaniach. Z biblioteki i księgarni odciągnąć go równie trudno, co z sali kinowej lub galerii sztuki. Nie śpi, bo czyta.

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany